Sandacz

Sandacz jest gatunkiem drapieżnym, pożera jednak przeważnie ma­ło wartościową drobnicę. W naszym kraju występuje powszechnie w środkowych i dolnych biegach rzek, słodkawych zatokach i zale­wach przymorskich oraz w jeziorach. Hoduje się go w sztucznych stawach. W rzekach przebywa w miejscach głębszych o twardym podłożu, obfitującym w różnego rodzaju zawady. W jeziorach sanda­cza spotyka się na pełnej wodzie, z dala od brzegu, przy stokach wzniesień podwodnych, głazach i zatopionych pniach. Sandacz to ryba ciemnolubna. W ciągu dnia przebywa chętnie przy dnie, wieczo­rami i nocą w poszukiwaniu żeru podchodzi pod powierzchnię wody. Mniejsze egzemplarze żyją w nielicznych stadach, duże sztuki wolą samotny tryb życia.

Sandacz po wylęgu odżywia się planktonem i fauną przydenną. Dopiero pod koniec pierwszego roku życia zaczyna zjadać małe ryb­ki. Pełni przy tym pożyteczną funkcję sanitariusza wód, gdyż czyści wodę z ryb chorych, bądź świeżo śniętych. Głównie poluje na stynkę, jazgarza, ukleję oraz małe okonie. Nie gardzi żabami, owadami, śli­makami i pijawkami. Posiada skłonność do kanibalizmu.

Sandacz tarło odbywa w połowie maja. Gniazda z ikrą znajdują się na korzeniach roślin podwodnych lub na twardych żwirowych grzę­dach. Jako ciekawostkę warto podać, że od momentu złożenia ikry sandacz skrzętnie opiekuje się swoimi gniazdami.

Sandacza łowi się metodą gruntową i spinningową. Sprzęt do po­łowu może być taki sam, jak do połowu okoni. Błystki powinny być małe, wahadłowe i obciążone ekscentrycznym ciężarkiem. Stosun­kowo mało znaną odmianą metody spinningowej jest stosowanie za­miast błystki ? filetów z uklei.

Do połowu metodą gruntową, jako przynętę wybiera się rybki mniejsze ze względu na wąski przełyk sandacza. Nie jest on rybą wa­leczną; zacięty szybko słabnie.

Okres ochronny trwa od 15 marca do 31 maja, wymiar ochronny wynosi 45 cm. Limit dzienny ? 4 sztuki (łącznie z boleniem, szczupa­kiem i sumem). Rekordowy okaz miał wagę 15,6 kg, przy długości 109 cm.

Znaczenie gospodarcze sandacza jest znaczne. Obok łososia i wę­gorza należy do najcenniejszych polskich ryb słodkowodnych. Jego białe mięso jest jędrne, delikatne i wyborne w smaku, szczególnie jeśli rybę złowiono jesienią lub zimą. Zawiera minimalne ilości tłu­szczu i uważane jest za dietetyczne. Sandacz posiada mało nieroz- dwojonych ości międzymięśniowych (33 po obu stronach). Występu­ją one tylko w przedniej części ciała. Drobne łuski są mocno osadzo­ne w skórze. Trudno się go skrobie. Lepiej jest rybę golić.